Kropka nad i

Żadna moda nie przemija – do łask wróciły dzwony, krótkie topy, a także kropki i groszki. Popularne były już minionej zimy, więc każda z nas powinna mieć je w swojej szafie. Są słodkie i dziewczęce – nic dziwnego, że to jeden z najgorętszych trendów wiosna/lato 2014.

Kropki rozsypały się na damskiej garderobie niczym piegi na twarzy Pan Kleksa. Pojawiły się między innymi u Alexandra McQueena, Burberry czy Dolce&Gabbana, a także… w METCE. Panie jednak często boją się tego wzoru. Dlaczego? Źle dobrane grochy poszerzają sylwetkę i dodają naszemu ciału objętości. Przygotowałam dla Was mini zestawienie, jak nosić kropki, by wyglądać zgrabnie.

sukienka w kropki wpis

Duże kropki

Duże, szeroko rozstawione kropki optycznie poszerzają naszą sylwetkę. Są przeznaczone głownie dla bardzo szczupłych kobiet, albo dla tych, które chcą nadać ciału odpowiednich proporcji. Duże grochy będą odpowiednie dla pań o figurze gruszki, które chcą zrównoważyć masywną, dolną część ciała. Odpowiednie połączenie dla gruszek to góra w kropki i jednolity dół.

Małe kropki

Są idealne dla każdej z nas! Nawet wybierając kropkowy total look, nie zrobimy krzywdy naszej sylwetce. Idealne będą małe i gęsto rozstawione kropki – oszukują wzrok i optycznie wysmuklają nasze ciało.

Rada: Jeśli masz zgrabną sylwetkę, możesz połączyć kropki z paskami lub krzykliwym wzorem – to będzie hit sezonu.

Wybrałyście już kropki odpowiednie dla Was? Jeśli nie, chciałabym Wam zaproponować pewien złoty środek, czyli sukienkę w kropki firmy METKA. Jest bardzo zwiewna i idealnie dopasowuje się do sylwetki, nie ważne czy nosisz rozmiar S czy XL. Każda z nas może poczuć się dziewczęco. Nie dość, że usłana jest kropkami odpowiednimi dla każdego typu figury, to dostępna jest w aż 11 kolorach! W prezencie, otrzymacie śliczny, złoty łańcuszek, który podkreśla talię.

Ja także zdecydowałam się na sukienkę METKI i nie żałuję. Jestem nią zachwycona. Jest lekka, subtelna i doskonale układa się na ciele. Idealna na słoneczne wiosenne dni, spacer po parku i niedzielny obiad z rodziną. Tę decyzję pozostawiam Wam, bo zależnie od dodatków, z tą sukienką można stworzyć niebanalne zestawy. Ja zdecydowałam się na połączenie pudrowego różu z moją ulubioną, kanarkową żółcią. Efekty poniżej ;)

kropki1wpis

kropki2wpis

kropki3wpis

Pozdrawiam, Ewelina.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

4 + 6 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>